The Blue Nun - tak będzie zatytułowany nowy album

The Band of Endless Noise "The Blue Nun" - tak bedzie nazywał sie nasz nowy album który właśnie kończymy nagrywać. Kiedy premiera? ...mamy nadzieję jeszcze w tym roku. Niebawem postaramy się zamieścic jakaś próbkę tego co się na nim znajdzie

14.8.09

BOEN nagrywa nową płytę




W miniony długi wekend rozpoczelismy w Berlinie nagrywanie nowego albumu. Kolejna sesja zaplanowana w ostatni wekend maja.Niebawem na stronie wiecej informacji o nowej płycie. Tymczasem załaczamy kilka zdjęć.

6.5.09

Andrzej Widota. Muzyczne podsumowanie roku 2008

Będąc w zespole nie tylko grać ale i słuchać należy...

W roku 2008 słuchało się aktualności:

Vanessa Arn and Tom Carter What Is Here For? (A Silent Place LP)
Bonnie ‘Prince’ Billy Lie Down In The Light (Drag City CD)
Baby Dee Safe Inside The Day (Drag City CD)
Nick Cave And The Bad Seeds Dig!!! Lazarus, Dig!!! (Mute CD)
Deerhoof Offend Maggie (Kill Rock Stars CD)
Earth The Bees Made Honey In The Lion's Skull (Southern Lord MP3, czekam na winyl...)
Hercules And Love Affair Hercules And Love Affair (DFA/Mute CD)
Jacaszek Treny (Gustaff CD)
Portishead Third (Universal CD)
Primordial Undermind Loss of Affect (September Gurls LP)
Paramount Styles Failure American Style (Cycle/Konkurrent CD)
Xiu Xiu Women As Lovers (Kill Rock Stars CD)


W roku 2008 nie udało się zdobyć następujących pozycji, które bez cienia wątpliwości znalazłyby się powyżej:

Robert Ashley Concrete (Lovely Music CD)
The Bug London Zoo (Ninja Tune CD, bo LP kosztuje majątek)
The New Year The New Year (Touch And Go)
Pole 1, 2, 3 (~scape CD)

Nadrabiało się zaległości z czasoprzestrzeni rożnorakich:

Albert Ayler Bells (ESP-Disk CD)
Burial Untrue (Hyperdub CD)
Henry Flynt & Nova’Billy Henry Flynt & Nova’Billy (Locust CD)
Ghost In Stormy Nights (Drag City LP)
The Holy Modal Rounders Indian War Whoop (ESP-Disk CD)
Arto Lindsay Salt (Righteous Babe Records CD)
My Cat Is An Alien When the Windmill's Whirl Dies (Eclipse LP)
Luigi Nono Prometeo (Col Legno CD)
Nurse With Wound Livin’ Fear of James Last (Castle CD)
Six Organs Of Admittance Shelter From The Ash (Drag City LP)
Suicide American Supreme (Blast First CD)
Richard Youngs May (Jagjaguar CD)

Udało się nabyć po dziesięciu latach od daty wydania:

Kreidler Appearance And The Park (Kiff Fm CD)
Tom Ze Com Defeito De Fabricacao (Luaka Bop CD)

Przyklaskiwano na żywo:

Animal Collective, Katowice
Autechre, Katowice
Axolotl, Katowice
Baby Dee, Wrocław
Battles, Cieszyn (na przemian przyklaskiwano i przecierano oczy ze zdumienienia, gdy w kolejnych utworach rozsypywał się instrument za instrumentem, gwizdano także, szkoda...)
Bonnie ‘Prince’ Billy, Praga
Charalambidies, Kraków
Deerhoof, Katowice
The Ex/Getatchew Mekuria, Waszyngton
Jacaszek, Mysłowice
James Chance, Mysłowice
Kraftwerk, Kraków
Bill Frisell Band, Sosnowiec
Holy Fuck, Cieszyn
Low, Chorzów
Donna Regina, Bytom
Primordial Undermind/Karpaty Magiczne, Kraków
Shellac, Wrocław
Snd, Katowice
So Quiet, Bytom


Grało się trochę mniej niż należy:

The Band Of Endless Noise i Magiczne Karpaty: koncerty na festiwalach w Raciborzu (Ciało, Miasto, Ruch) i Mysłowicach (Off Festival), mało;
The Band of Endless Noise: próby, nowe piosenki, Arek na perkusji...

Karpaty Magiczne/Primordial Undermind: koncert w Krakowie;
Karpaty Magiczne: sesja Sopatowiec.


Turystycznie:

Waszyngton, Nowy Jork, San Francisco...

9.2.09

Scena Myspace - off Festiwal

The Band Of Endless Noise oraz Karpaty Magiczne poza koncertem na dużej scenie Off festiwalu w jego ramach zagraja także koncert na scenie Myspace.
Oto co o projekcie mówi jego organizator, Jarek Szubrycht
- Ustawiamy scenę na tym samym poziomie co publiczność, bez podwyższeń, z bardzo dyskretnymi barierkami i jeszcze bardziej dyskretną ochroną. Scena – zadaszony kwadrat o wielkości 8 x 8 m – przypomina salę prób. A więc jakiś stary fotel w kącie, jakiś sfatygowany dywan pod nogami, ścianka z tekturowych opakowań po jajkach za plecami, jakaś żarówka zwisająca z sufitu… Podstawowy backline plus delikatne przody, zero rampy świetlnej. Fani, którzy będą mieli szczęście i podejdą pierwsi usiądą właściwie na obrzeżach tej sali prób, inni obserwować to będą z zewnątrz (z dwóch, może trzech stron). Słowem – chcemy przenieść do świata rzeczywistego ideę MySpace, czyli wspólnoty fanów i muzyków, znieść bariery dzielące widzów i artystów. Chcemy, żeby poczuli tę chemię, żeby mieli Was na wyciągnięcie ręki (tak blisko jak się da, nie przeszkadzając).
Zapraszamy off festiwal, scena Myspace sobota 9 sierpnia godz 19.00-20.00
www.2008.off-festival.pl

4.8.08

The Band Of Endless Noise na OFF FESTIWAL

09 sierpnia 2008 r. o godzinie 14:45 w ramach festiwalu muzycznego OFF FESTIVAL The Band Of Endless Noise wraz z Projektem Karpaty Magiczne wystapi na dużej scenie w Mysłowicach.
Szczególowy program festiwalu znajduje się na stronie www.2008.off-festival.pl/?dz=20

14.6.08

BOEN na składance SLEEP WELL

http://www.requiem.serpent.pl/sleepwell/sleepwell3.html

Utwor BOEN nagrany z Anna Nacher znalazl sie na trzeciej częsci składanki Sleep Well. Sporą dawkę intrygujących pomysłów brzmieniowych i niekonwencjonalnych aranży, ale przede wszystkim pięknej i subtelnej "muzyki po godzinie 22" zawiera trzecia część składanki Sleep Well, prezentująca atrakcyjność i komercyjny potencjał współczesnej elektroniki ale nie tylko. Na płycie zaprezentowali się min. Karolina Kozak (Dr.No), Konrad Kucz (ex. Futro), Maciej Werk (Hedone), The Band Of Endless Noise z Anną Nacher, Karol Schwarz All Stars, Nemezis i inni.

14.4.07

ŻYJEMY!!!!!

Wszystkich którzy jeszcze czasem zaglądają na tę stronę chciałem poinformowac że BOEN still alive!!! Własnie po dłuższej przerwie w czasie której ogarnialismy naszą doczesnosność wrocilismy do prób czego efeketem jeszcze w tym roku :) ma być nowa płyta zespołu. Zapraszamy do kontaktu!

14.4.07

Riders on the bikes - płytą roku!!!

Początek nowego roku to czas podsumowań. Tworzący muzyczny serwis www.serpent.pl kierując się - jak sami piszą - swoim subiektywnym zdaniem zaliczyli naszą płytę do najwartościowszych wydawnictw 2005 roku.
Dziękujemy.

7.1.06

Piszą o nas

Do naszej stałej rubryki dołączamy dwie nowe recenzje. Pierwsza jest pióra Tomka Łuczaka, z portalu Screenagers. Oto fragment:

Zespół Pustki nazywa sposób swojego grania muzyką ściany wschodniej. Jak bardziej adekwatny zwrot mógłby to być na opisanie tego, co proponuje Band Of Endless Noise, nie trzeba przekonywać. Korzystając z szlaków przetartych przez zachodnie formacje, dodają szczyptę właśnie takiego wschodniego, rzekłbym nawet kresowego, oddalenia. Ludowość, która nie musi kojarzyć się do końca dobrze, jest przetwarzana na modłę nowoczesności rozumianej jako zbiór skrajnych elementów, nawiązań. Pierwsze wrażenie dotyczące łączenia składników pozornie do siebie niepasujących zostaje zastąpione pełną akceptacją zaskakująco dostępnej formy. Wyobraźcie sobie Tortoise czy Mogwai śmiało sięgających w dalekowschodnie inspiracje. Pewnie tak właśnie by brzmieli. A czy byłoby to złe?

Tomasz Łuczak, screenagers.pl


Napisał o nas także studencki portal ACI, który przedstawił nasz krążek jako hit muzyczny:

Ich muzyka nie daje się łatwo upchnąć w jakąś "szufladkę". Muzyka jest spokojna i dość mocno psychodeliczna, a instrumentarium wykracza poza "standardowy" zestaw: gitara, bas, perkusja. BOEN potrafi w swoich utworach łączyć różne muzyczne elementy i spajać je w jedną ciekawą muzyczną całość. Muzyka zawarta na "Riders on the bikes" jest odrobinę "jesienna", co wcale nie przeszkadza słuchać jej wiosną i latem, by jesienią znów do niej wrócić.

22.10.05

BOEN się powiększa

Syn perkusisty.Perkusiście zespołu urodził się syn.
Gratulacje dla mamy i taty!

24.6.05

Nowe recenzje

Kolejna garść fragmentów najciekawszych recenzji naszej ostatniej płyty:

W jubileuszowym 50 nr FLUID możemy w odsłuchu przy „Riders on the bikes” natknąć się na takie oto zdania (recenzent Łukasz Iwasiński) :
Odnowiony Band popełnił album, na którym elementy etno zostały sprawnie i błyskotliwie wpisane w bardziej piosenkowa formułę. Powstały zaaranżowane gęściej i z większym rozmachem niż na debiucie, kunsztowne, eklektyczne, dźwiękowe arcydziełka o często iście popowej lekkości i wdzięku. Łącząca rockowa motorykę, postronkowy trans, orientalne klimaty oraz słowiański mistycyzm. Nawiedzone folkowym duchem i natchniona psychodelik. Jeśli przyjmiemy, że wielokulturowe muzyczne fuzje są domena wielkich globalnych centrów, miast tygli, w których mieszają się tradycje dziesiątek nacji z wszelkich stron świata, to Racibórz jawi się metropolią nie mniejsza i nie mniej barwną od Nowego Jorku czy Londynu
Po raz pierwszy mieliśmy okazję zagościć w branżowym magazynie prezentującym muzykę o dość odległym źródle inspiracji jakim jest METAL HAMMER. Tam Asia Szyra o naszej płycie pisze:
W tym dośc pojemnym garnku panowie przygotowali nam strawę wielosmakową na bazie fascynacji hardcorem, punkiem, muzyka ludowa, emo, minimal, zwał jak zwał. Na swoim drugim krążku formacja dalej penetruje regiony muzycznej awangardy.
Z kolei w literackim piśmie LAMPA Piotr Kowalczyk pisze:
I tak najlepszym kawałkiem jest dla mnie Union of Those Driving Slow, które brzmi jak rasowe waszyngtońskie emo (a trochę jak późniejsze Sonic Youth. Artificial Silence to z kolei bardziej dubowy moment. Why is it również rozwija się w jakiś futurystyczny dub. Ktoś też wspomniał o podobieństwach do Pink Floyd…
Do Band Of Endless Nosie bardzo dobrze pasuje określenie użyte w stosunku do zespołu Mordy Marcina Dymitra – spadkobiercy etosu muzyki inteligenckiej
Czerwcowy TERAZ ROCK w osobie Doroty Macochy również poświecił nam kilka słów:
Wszyscy którzy zdecydują się sięgnąć po Riders On The Bikes szybko przekonają się, że zespół… kokietuje i zamiast zapowiadanego zalewu niekończącej się kakofonii mamy do czynienia z bardzo ciekawym i wyjątkowym na polskim rynku albumem.

23.6.05

Kolejne recenzje

PUNKOWY DUCH. O „Ridersach” napisano także na stronie internetowego portalu Ultramaryna. Adrian Chorębała nazwał noisową twórczość elektro-folk-post rockiem z punkowym pazurem.
Punk nie jest tutaj gatunkiem muzycznym, który się gra, ale jednostką wolności. Kompozycje BOEN w swej eklektycznej formie dają przede wszystkim słuchaczowi poczucie nieskrępowanej pasji tworzenia, świeżą bryzę oryginalnych pomysłów i masakrujące melodie. Pierwszy album grupy oparty był na misterium metafizycznym, ten jest bliżej życia, większe ilości gitar i elektroniki przenoszą brzmienie w obszary avant-popu.
Nasza płyta została oceniona na siedem punktów w dziesięciostopniowej skali, bardzo miłe.

NOISE W TERAZ ROCKU. Recenzję naszej płyty można przeczytać w czerwcowym numerze miesięcznika „Teraz rock”. Natomiast w lipcu czasopismo zamieści artykuł o The Band of Endless Noise.

ZACZYNAMY GRAĆ. Po dwóch miesiącach przerwy koncertowej (przeprowadzki, czekanie na narodziny noisowych dzieci, kupowanie nowych samochodów i instrumentów) BOEN zaczyna grać. Na początek wystąpimy w rodzinnym Raciborzu gdzie 1 lipca zagramy razem z Pogodno. Koncert odbędzie się w tamtejszym zamku. Więcej szczegółów w dziale koncerty.

23.6.05

Piszą o nas

Z dnia na dzień zwiększa się liczba recenzji naszej najnowszej płyty.
Oto niektóre:

Na stronie portalu relaz.o2 Przemek Głośny deklaruje, że od momentu wysłuchania Riders on the Bikes będzie każdemu obcokrajowcowi puszczał naszą muzykę, żeby pokazać, że Polacy także mają fantazję i grać potrafią. A oto fragment recenzji:
W ciężkim szoku jestem. The Band Of Endless Noise to muzyka, której w polskim sosie szukałem od dawna. Rock, który coś wnosi. Pełen ciepłych instrumentów, melodii, pomysłów. A całość sprzedana tak, że skusić na nią może się każdy fan gitarowych dźwięków, obojętnie z której strony globu. To taką muzykę powinniśmy wysyłać w świat.
Nasza muza została oceniona na pięć gwiazdek w pięciostopniowej skali.

Dwa zdania o B.O.E.N zdecydował się napisać Robert Sankowski, muzyczny guru w Gazecie wyborczej. Tekst dotyczy muzycznego projektu "Club Cube", który miał miejsce w kwietniu na Zamku Ujazdowskim.
Na scenie pojawili się między innymi: kwartet Andruchowycz/ Trzaska/ Mazolweski/ Moretti (ten ostatni to także perkusista Starych Singers), Paprika Korps, Zjednoczenie Sound System, Jude i Band of Endless Noise. W sali CSW zabrzmiały yass, reggae, dub, agresywny noise rock oraz postrock z elementami muzyki etnicznej. Prawdziwy przegląd oferty polskiej sceny niezależnej. Czy także pokaz siły? Tak, jeśli za siłę uznać propozycję artystyczną, a nie obecność w mediach.


Pozytywna recenzja autorstwa Pawła Gzyla spotkała nas w internetowej Gaz-Ecie:
Nowy album jednego z ciekawszych młodych polskich zespołów, zaskakuje śmiałą modyfikacją brzmienia. Kojarzona głównie z minimal rockiem grupa, śmiało sięga tym razem do przebogatej skarbnicy psychodelicznego rocka. Choć nad albumem unoszą się duchy wczesnego Pink Floyd, Soft Machine czy Hawkwind, grupa z Raciborza potrafi odcisnąć na wymyślonych przez swych mistrzów patentach własne piętno. Riders on the Bikes to krok w dobrą stronę w nieustannym rozwoju zespołu.

20.6.05

Nowa płyta

Riders on the BikesZnana jest już data premiery najnowszego albumu Endlesów. Wydana przez Post Post Records płyta pod tytułem Riders on the Bikes ukaże się 14 marca.

10.3.05

Remixy

RemixesWreszcie po długich oczekiwaniach ukazały się remiksy The Band Of Endless Noise. Płyta autorstwa Dead Johna (wokalisty zespołu - Andrzeja Widoty) nosi tytuł "The end of bandless noise" i powstała głównie z nagrań zarejestrowanych podczas koncertu grupy we Wrocławiu w 2002 roku. Wydawnictwo ukazało się własnym sumptem (I ARE CD-R rec.), nakład ograniczony.

23.2.05

BOEN we Francji

Na początku grudnia gościliśmy w Burgundii grając w sumie 4 koncerty (w tym JEDEN dla przedszkolaków!!!). żyliśmy niesamowite chwile, integrujące z francuską ziemią i szczecińskim Kristen, z którym mieliśmy przyjemność wspólnie koncertować.

23.1.05

Album „Riders On The Bikes” w lutym 2005 r.

Nowy album The Band Of Endless Nosie ukaże się nakładem wydawnictwa Post Post Records. Niebawem na stronie więcej szczegółów.

18.1.05